Mam nadzieję zarazić Polki i Polaków hulaniem

Do konkursu Ultra Cel 2021 zgłosiło się 38 osób. Tak dużo i tak zróżnicowane zgłoszenia w pierwszej edycji konkursu były pozytywnym zaskoczeniem dla jurorów, a przede wszystkim radością dla pomysłodawcy – Irka Kociołka. Wśród zgłoszonych projektów przeważały projekty biegowe. Nie brakowało rowerowych wypraw i pływackich czelendży a także startów w zawodach triathlonowych. Na liście zgłoszeń…

Kontynuuj czytanie

Te(k)st iGS520 na roztrenowaniu

Okres roztrenowania oznacza zwykle spontaniczne aktywności oraz odpoczynek od weekendowych wyścigów czy planowych treningów. Niektórzy nawet na przełomie października i listopada ściągają ze swojego kokpitu nie tylko taśmę chroniącą kierownicę przed zarysowaniem trytytkami mocującymi numer startowy, ale i odpinają licznik, aby cieszyć się widokami i nie ulegać rozpraszającym powiadomieniom ze swojego komputerka. Jako że lubię mieć nad swoimi aktywnościami choćby minimalną kontrolę, postanowiłem pozbyć się…

Kontynuuj czytanie

Konkurs dla ULTRASEK I ULTRASÓW

„Są takie rzeczy w życiu które robi się bo się musi. Są i takie, które robi się dlatego, że się chce. A coś takiego chciałem zrobić od dawna. Sam nigdy nie byłem zawodowym sportowcem, nigdy też nie sięgnąłem po bardziej ambitny sport amatorski. Wiem z jak wielkimi wyrzeczeniami i pracą się to wiąże. Jak trudno…

Kontynuuj czytanie

Bezdętkowe „Wilki” wg Kwiatkowskiego

W mojej kilkuletniej karierze startów w maratonach i różnego rodzaju wyścigach MTB dane mi było przetestować opony co najmniej kilku największych producentów w różnych konfiguracjach. W kwestii ogumienia do mojego roweru zawsze byłem dość wybredny i głównym kryterium wyboru była dobra przyczepność oraz odporność na uszkodzenia. Na dalszym miejscu waga oraz cena. Jako że ścigam…

Kontynuuj czytanie

Nowa odsłona bloga Iroman.pl

Przyzwyczaiłem Was, że na blogu Iroman.pl znajdziecie moje osobiste relacje z różnych startów, przygotowań itp. Od majówki 2021 pod adresem iroman.pl znaleźć można nasz – mój i Pawła – internetowy, sklep sportowy. (Zapraszamy Was serdecznie do odwiedzania i polecania dalej). Teraz na blogu będziecie mogli liczyć na poszerzone informacje o oferowanych w sklepie sportowym produktach,…

Kontynuuj czytanie

Kowar Bike Maraton – masakra żółtodzioba

Jak dobrze być w czymś nowicjuszem – wtedy nawet srogi łomot może być dobrą lekcją i sporym krokiem naprzód. Ale od początku… Kilka miesięcy temu dałem się namówić Pawłowi na zmianę dyscypliny i przesiadkę z szosy na MTB. Jako że w dotychczasowym sporcie zaliczam kolejne warstwy dna (i mułu), pomysł wydawał mi się niegłupi, zresztą…

Kontynuuj czytanie

To już piąty raz… Operacja 11:11 2019

Muszę powiedzieć, że idzie mi to coraz sprawniej – tegoroczna edycja Operacji 11:11 nie była może „idealna”, ale do tego ideału niewiele już zabrakło, przynajmniej patrząc od strony organizacji. A i mój wynik sportowy, bo przecież występowałem w dwóch rolach, był przynajmniej „zadowalający”. Operacja nie jest dużą imprezą, nie ma sztabu organizatorów, dużego budżetu, czy…

Kontynuuj czytanie

V Bieg w Naturze

Pierwszy raz od sam nie wiem kiedy udało mi się dotrzeć na start. W ostatnią sobotę miałem przyjemność (tak, właśnie przyjemność!) sponiewierać się w błocie, deszczu i chłodzie Wołowskich lasów na V Biegu w Naturze Nadleśnictwa Wołów. Pierwszy raz od wielu miesięcy miałem podjąć próbę przebiegnięcia dwudziestu (z górką) kilometrów, a wspomniana Natura nie zamierzała…

Kontynuuj czytanie

Operacja „Dzień Ojca”

Wszystko zaczęło się na początku czerwca, w sumie to jak zawsze – szybciej zadziałałem niż pomyślałem: Nie kłamałem – naprawdę bardzo chciałem. To co teraz napiszę jest bardzo niepolityczne i zalatuje fanatyzmem, ale taka jest prawda. Brakowało mi poniewierki związanej z ultra. Tego stanu, w którym twój własny organizm wysyła ci zapytanie, czy aby na…

Kontynuuj czytanie