Te(k)st iGS520 na roztrenowaniu

Okres roztrenowania oznacza zwykle spontaniczne aktywności oraz odpoczynek od weekendowych wyścigów czy planowych treningów. Niektórzy nawet na przełomie października i listopada ściągają ze swojego kokpitu nie tylko taśmę chroniącą kierownicę przed zarysowaniem trytytkami mocującymi numer startowy, ale i odpinają licznik, aby cieszyć się widokami i nie ulegać rozpraszającym powiadomieniom ze swojego komputerka. Jako że lubię mieć nad swoimi aktywnościami choćby minimalną kontrolę, postanowiłem pozbyć się…

Czytaj dalej

Bezdętkowe „Wilki” wg Kwiatkowskiego

W mojej kilkuletniej karierze startów w maratonach i różnego rodzaju wyścigach MTB dane mi było przetestować opony co najmniej kilku największych producentów w różnych konfiguracjach. W kwestii ogumienia do mojego roweru zawsze byłem dość wybredny i głównym kryterium wyboru była dobra przyczepność oraz odporność na uszkodzenia. Na dalszym miejscu waga oraz cena. Jako że ścigam…

Czytaj dalej

O fittingu – wizyta w Veloart

Długo zbierałem się do tego wpisu. No bo co tu w zasadzie pisać? Przynudzać, że od dzisiaj będę jeździł na mostku długości 80 mm. a nie 125 mm. ? Albo że już wiem, od czego drętwieją mi stopy przy dłuższej jeździe rowerem? A może powinienem pochwalić się? „Ha! Udało mi się dobrze dobrać rozmiar butów!” ? …

Czytaj dalej